Drugi, nie mniej emocjonujący dzień festiwalu „4 Strony Karpat” dostarczył nam kolejnych wspaniałych wrażeń muzycznych.

Jako pierwsi na scenie zagrali Dorośli. Zabrali nas w niesamowitą muzyczną podróż w świat slow-life, alt-country, new folk, w którym poetyckie teksty, zanurzone w niespiesznych kompozycjach opowiadały o tęsknocie za drugim człowiekiem, ciemnych i jasnych stronach związków, potrzebie spokoju i cieszeniem się zwyczajną codziennością. Muzyka, która daje wytchnienie, poczucie bliskości i bezpieczeństwa.

Drugą gwiazdą pierwszego dnia festiwalu – Oreada, nimfa górska uwięziona przez pięciu zbirów we wsi pod Łodzią. Ich muzyka przyniosła publiczności ogromny ładunek emocjonalny. Podczas muzycznej wyprawy OREADA wyciągła z człowieka to, co głęboko w nim ukryte.

Energetyzująca i bezkompromisowa grupa NeoKlez wystąpili jako kolejni artyści. Potężna dawka klezmersko-bałkańskich dźwięków. Zespół doskonale łączył muzykę żydowską i bałkańską z czym się tylko da: popem, drum’n’bassem, funkiem, rockiem. 

Zwieńczeniem wieczoru, a także tegorocznej edycji festiwalu był koncert zespołu Góbé zenekar łączący różnych style muzyczne z tradycyjną muzyką i poezją węgierską. Znakomicie grali pieśni ludowe na instrumentach akustycznych, bez ograniczeń, podróżując wśród lekkich stylów muzycznych.

Niezwykle udane dwa dni festiwalu, które przyniosły ze sobą niewiarygodne improwizacje i fantastyczne kompozycje muzyczne. Dziękujemy wszystkim, którzy wzięli udział w naszym corocznym święcie muzyki folkowej i zapraszamy na kolejną edycję już za rok.

Projekt i wykonanieAgencja Reklamowa TDesign Center - Reklama - Poligrafia - Skład DTP - Strony internetowe
Skip to content